GG Allin został pochowany w New Hampshire. Zgodnie z jego wcześniejszym życzeniem ani nie umyto, ani odpowiednio nie przygotowano jego zwłok. Ubrano go w jego ulubioną skórzaną kurtkę. Nad bladymi i brudnymi zwłokami, jeden z fanów położył butelkę whiskey. Przyjaciele GG’ego wpychali mu do ust różne narkotyki i wlewali alkohol. Na koniec nałożono mu na uszy słuchawki, które podłączono do walkmana odtwarzającego album The Suicide Sessions.

Wizerunek Aby wzmocnić swój wizerunek, GG przestał się myć oraz na scenie niszczył swoje ubrania, koncertując nago. Podczas koncertów GG, w celu samookaleczenia się, bił się z całej siły mikrofonem po głowie, aż do krwi. W ten sposób pozbył się kilku przednich zębów. Niejednokrotnie próbował włożyć sobie mikrofon do odbytu. Innym stałym elementem jego koncertów było wypróżnianie się, a następnie obsmarowywanie się fekaliami i obrzucanie nimi publiczności bądź ich zjadanie. Aby ułatwić ten efekt, muzyk przed występami zażywał ogromną liczbę środków przeczyszczających. Koncerty trwały zazwyczaj po kilkanaście minut. Przez ten czas GG wykrwawiał się, wysmarowywał fekaliami, oddawał mocz na scenę, obrażał widownię, bił się, gwałcił kobiety, demolował miejsca koncertów i łamał prawo. Najczęściej interweniowali właściciele lokali, w których trwały występy.