W wygranym pojedynku ligowym z Dębem Katowice (2:1, 20 września 1936), Wodarz asystował przy golu strzelonym przez Ernesta Wilimowskiego. W spotkaniu przeciwko Garbarni Kraków (6:1, 18 października 1936) zdobył hat tricka oraz zaliczył asystę przy jednej z bramek Wilimowskiego. W listopadzie reprezentował Ligę Polską w wygranym meczu o Puchar Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ze Stanisławowem (1:5, 8 listopada 1936), któremu strzelił bramkę wyrównującą na 1:1 oraz przegranym pojedynku z Krakowem (5:3 pd., 15 listopada 1936). Sezon 1936 Ruch zakończył kolejnym tytułem mistrza Polski. Wodarz był jednym z trzech zawodników drużyny, obok Eryka Tatusia i Edmunda Giemsy, którzy wystąpili we wszystkich osiemnastu meczach ligowych w pełnym wymiarze czasowym. Sezon przypieczętował dziewięcioma zdobytymi bramkami, dzięki czemu był drugim najlepszym strzelcem zespołu.

W lutym 1937 roku drużyna Ruchu rozegrała towarzyskie spotkanie z Iskrą Siemianowice (1:12, 28 lutego 1937), w którym Wodarz zdobył hat tricka. We wrześniu zakończył służbę wojskową w 75. Pułku Piechoty w Hajdukach Wielkich. Pod koniec października Wodarz pojechał z reprezentacją Ligi Polskiej na towarzyski turniej do Francji.