Uwłaszczenie chłopów w zaborze pruskim Najbardziej rozciągnięta w czasie okazała się reforma uwłaszczeniowa w Prusach. Forsowała ona odgórne, stopniowe uwłaszczenie chłopów za odszkodowaniem, z zapewnieniem przewagi ekonomicznej i politycznej ziemiaństwa, tak by nie zmienić rewolucyjnie podstaw gospodarki państwa. Przejawiało się to między innymi tym że ziemianin z 1 morgi ziemi folwarcznej płacił 1 grosz srebrny i 5 fenigów podatku, natomiast chłop z 1 morgi ziemi płacił 6 groszy i 7 fenigów podatku. Nawet urzędnicy pruscy stwierdzali, że są to nadmierne ciężary fiskalne nakładane na chłopów. W latach 1807–1872 stopniowo uwłaszczono chłopów (nadano im ziemię przez nich uprawianą na własność) za odszkodowaniem w formie nadziału ziemi lub w formie pieniężnej. Wraz z uwłaszczeniem dokonano likwidacji serwitutów, wspólnot gruntowych, komasacji i regulacji gruntów. Dzięki temu nie dopuszczono do rozdrobnienia gospodarstw chłopskich, co nastąpiło w austriackiej Galicji. Proces uwłaszczenia polskich chłopów w zaborze pruskim nie był jednolity, ponieważ uwłaszczenie znacznie szybciej objęło ziemię chełmińską, Pomorze Nadwiślańskie (Pomorze Gdańskie) i Warmię niż Poznańskie.