Okazało się, że Hera wysłała dwa węże, by zabić syna swego męża. Jednak przybyła na miejsce wraz ze służbą matka mogła już tylko patrzeć, jak młodziutki Herakles zabija węże, po czym z radością prezentuje pokonane gady rodzicom. Istnieje wersja mitu, w której węże wrzucił do pokoju Amfitrion, chcąc przekonać się, który z chłopców jest jego synem, a który ma boskie pochodzenie. Prócz bliźniąt Alkmena miała jeszcze z Amfitrionem córkę Laonome, wydaną za Argonautę Eufemosa bądź Polyfema.

Robert Graves zwraca uwagę na motyw bliźniąt pochodzących od dwóch ojców – boskiego i ludzkiego. Widzi więc w Heraklesie rodzonego przez śmiertelną kobietę świętego króla. Graves pisze, jakoby Zeus wydał przez Hermesa nakaz wygaszenia ogni słońca, co miał zrobić wybitnie niezadowolony z tego pomysłu Helios, oraz wyprzęgnięcia jego zaprzęgu, co miały z kolei zrobić Godziny, Księżycowi zaś rozkazał zwolnić swój ruch po niebie. Potrzebował bowiem na spłodzenie wielkiego herosa odpowiednio dużo czasu. Hypnos miał zapewnić, że ludzie nic nie zauważą. Władca Olimpu ofiarował Alkmenie puchar ze złota należący do Telebosa, a przedtem do Posejdona. Sam nadał dziecku imię Herakles, przechwalając się potomkiem jeszcze przed jego narodzinami, a jego żona wymogła na nim wtedy obietnicę dziedzictwa dla Pelopidy urodzonego jeszcze tego samego dnia.