Podstawową ideą tego przedsięwzięcia było założenie, że „ Ratunkiem z biedy nie jest pieniądz lecz praca, nie jednorazowa pomoc, lecz ciągłe kształcenie obywatelskich zdolności, nie rozwiązanie zdeprawowanej rodziny w celu wsparcia jej poszczególnych członków, lecz jej uporządkowane wspólne życie, nie państwowy przymus, który tworzy przykrą nędzę, lecz wolna miłość, która troszczy się o człowieka, aby mu zwrócić wieczną wartość przed Bogiem”. Agencja ta proponowała zubożałym rodzinom zakwaterowanie, pracę, wyżywienie, opiekę medyczną i duchową do momentu aż ponownie staną na własnych nogach. Prowadzone również było nauczanie. Instytucję tę wspierał także Fryderyk Wilhelm III przekazując jej znaczne kwoty pieniężne, a także pomagał w walce z miejską biurokracją, która utrudniała działalność zakładu.

Na zlecenie króla Fryderyka Wilhelma, który przekazał mu 17 000 talarów reńskich, Kottwitz otworzył w 1812 roku przędzalnie w Krzeszowie (niem.Grüssau), Kłodzku (niem.Glatz) i Spiller, które w 1819 roku zatrudniały ponad 3700 prządek i tkaczy. Wszystkie te zakłady były dotowane i nie przynosiły zysków, ale nie zysk był celem, lecz zatrudnienie, które miało być warunkiem przywrócenia szczęścia ludziom.