Tymczasem flota i wojsko zebrały się u ujścia rzeki Dives i oczekiwały na znak do wypłynięcia.

Wyprawa Była to ostatnia spośród zakończonych sukcesem prób podboju Brytanii. Na przeszkodzie planom Wilhelma stanęła pogoda. W lipcu przygotowania były zakończone, pozostawało tylko czekać na pomyślny wiatr, który tymczasem uparcie wiał z północy. Lato mijało, a w wojsku pojawiały się oznaki znudzenia i rozprzężenia dyscypliny. Wilhelm poradził sobie z tym i kronikarze z pewnym zdziwieniem piszą o panującym spokoju, bezpieczeństwie i udanych żniwach. thumb|Flota Wilhelma płynie do Anglii