Ilekroć Hiszpanie stawali do walki w regularnych wojskach, silniejsza armia francuska pokonywała ich za każdym razem. Jednakże rozproszenie i zdecentralizowanie kampanii powstańczej okazało się decydującą kontrą wymierzoną w przewagę francuską na polu bitwy. Armia Napoleona nie miała środków efektywnych do walki z rebeliantami i ostatecznie gdy jej siła i morale dramatycznie spadły, a Wellington był w końcu w stanie stawić czoła Francuzom, ci drudzy nie mieli wyboru jak porzucić sprawę.
Wysiłki antypowstańcze mogą się powieść, zwłaszcza gdy powstanie jest niepopularne. Wojna Filipińsko-Amerykańska czy Świetlisty Szlak są przykładami takich niepowodzeń.
Hart wskazuje również na doświadczenia T. E. Lawrence'a i Arabską Rewoltę podczas I wojny światowej jako przykłady rebelianckiej potęgi. Choć Osmanie mieli przewagę liczebną często sięgającą do 100 ludzi nad 1, wrodzona arabska zdolność do walki na pustyni sparaliżowała Turków na tyle, że pozwoliło to wojskom brytyjskim ich wykończyć.