Publikował artykuły zarówno w języku polskim, jak i rosyjskim. Jeszcze przed wojną publikował w piśmie „Primiritiel”. W czasach PRL-u publikował w miesięczniku „Chrześcijanin” oraz w wydawanym w Argentynie rosyjskojęzycznym miesięczniku „Christianskij wiestnik”, redagowanym przez Zub-Zołotarewa. W 1946 roku ocenił w owym piśmie, że wolność religijna w Polsce jest porównywalna z wolnością jaka była przed rokiem 1939. W Polsce Ludowej podobało mu się to, że innowiercy cieszą się tymi samymi prawami co katolicy.

W Kronice „Chrześcijanina” opublikowano wiele jego notatek z jego wizyt w zborach na Białostocczyźnie. Na ogół był ich autorem. Czasem notatki były sporządzane przez osoby mu towarzyszące (np. Kazimierz Sosulski).

Oceny Stanisław Krakiewicz miał nieufny stosunek do Maksymowicza. Na ogół był przeciwny, by wchodził w skład Prezydium ZKE. W donosach agenturalnych negatywnie oceniał Maksymowicza. Przyznawał, że Maksymowicz jest przebiegły i sprytny. Negatywnie oceniał Maksymowicza Michał Odłyżko, działacza baptystyczny, pozytywnie natomiast: Jerzy Sacewicz i Ludwik Szenderowski. Według opinii Szenderowskiego wyrażonej w 1968 roku, Maksymowicz zasięgał u niego porad w kwestiach administracyjnych.