Po uwięzieniu była torturowana. Wyrokiem z 22 sierpnia 1952 roku została skazana na karę 25 lat pozbawienia wolności, pozbawienie praw publicznych na 5 lat i konfiskatę mienia, ale wyrokiem z 13 lipca 1955 roku karę skrócono do 10 lat pozbawienia wolności. Ostatecznie wróciła z zesłania do Workuty w 1955 roku. Gdy przebywała w łagrze, poległ jej brat Antoni, który wciąż walczył w podziemiu WiN, a otoczony przez sowiecką obławę popełnił samobójstwo. Po powrocie z łagru Weronika pracowała fizycznie wraz z całą rodziną jako robotnicy niewykwalifikowani.
Podjęła próbę repatriacji do Polski, ale odmówiono jej prawa wyjazdu. Od początku lat 90. działa w organizacjach polskich, m.in. jest prezesem nieuznawanego przez białoruskie władze Stowarzyszenia Żołnierzy AK na Białorusi działającego przy Związku Polaków na Białorusi.
Postanowieniem Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego z dnia 12 czerwca 2012 roku została odznaczona Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski „za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, za działalność społeczną i kombatancką”.