Renesansowi medycy opierając się na hipokratesowsko-galenowskiej koncepcji żywiołów-humorów starali się wyjaśnić mechanizm choroby z miłości. Według patologii humoralnej cierpienie i smutek z powodu nieodwzajemnionej lub nieosiągalnej miłości pociągały za sobą uczucie melancholii i nadmiaru wydzielania czarnej żółci w organizmie. Wewnętrzny ogień, który napotkał na zewnętrzny chłód, cofał się do wnętrza organizmu i prowadził do wewnętrznego wypalenia zakochanej lub zakochanego.

Lekarze renesansowi odrzucili antyczną metodę leczenia choroby z miłości przez miłość, uznając ją za bezwstydną i występną. W zamian moraliści proponowali chorym z miłości kurację moralną, czyli leczenie przez cnotę. Medycy oferowali cierpiącym z powodu nieszczęśliwej miłości upusty krwi, które oczyszczały organizm z nadmiaru czarnej żółci wyniszczającej ciało, odpowiednią dietę i muzykoterapię.

W XVII wieku w Holandii oraz w innych krajach Europy Zachodniej koncept cierpienia i smutku z powodu nieusatysfakcjonowanej miłości był popularny i znalazł swoje odzwierciedlenie w traktatach medycznych, sztuce i literaturze.