W bulli tej, po raz pierwszy stwierdzono, że czarownice powinny być karane jak heretycy, a jako przyczynę praktyk magicznych zidentyfikowano demony.

Warunki sprzyjające rozwojowi nauk teologicznych i filozoficznych, w tym powstanie uniwersytetów, wywołały chęć dokładnego opisania i sklasyfikowania tego, co postrzegano jako zjawiska magiczne. Efektem było powstanie wielu traktatów demonologicznych, w tym sławnego Młota na czarownice, który był, jak wskazuje teolog i historyk Tomasz Gałuszka, „praktycznym komentarzem i rozwinięciem” bulli Summis desiderantes affectibus. Malleus Maleficarum (Młot na czarownice), do którego wydań załączana była bulla, był bestsellerem przez prawie 200 lat. Polowania na czarownice rozpoczynały się w okresie Renesansu, gdy papieże otaczali bogactwami i patronatami takich artystów jak Leonardo da Vinci, Michał Anioł, czy Rafael Santi oraz sprzyjali rozwojowi filozofii i edukacji związanej z humanizmem renesansowym.