Papiestwo a czary Zamachów na swoje życie za pomocą magii obawiał się papież Jan XXII (1316-1334), który wydał bullę Super illius specula (1326) określającą kampanię anty-magiczną jako jedno z najpilniejszych zadań Kościoła. Wcześniej, już w 1317 roku, a zatem dziewięć lat przed wydaniem tej bulli, aresztował on biskupa Cahors Huguesa Gérauda oskarżając go o próbę zabicia jego oraz kardynałów za pomocą czarów. Jak Gałuszka wyjaśnia:
Zamach miał odbyć się na dwa sposoby: przez otrucie oraz przez wykonanie kukiełki z wosku, która – jak dokładnie opisuje sam Jan XXII w liście z 22 kwietnia 1317 skierowanym do komisji papieskiej – opatrzona imieniem ofiary, miała zostać przekłuta igłami.
Po torturach biskup został spalony na stosie. Jan XXII był zaniepokojony „magią wyższą” postrzeganą jako skomplikowaną i wymagającą dużej wiedzy, a uprawianą przez uczonych nekromantów. W 1318 potępił on kilku księży z Awinionu za posiadanie magicznych książek i artefaktów. Antypapież Aleksander V (1409-1410) ostrzegał przeciwko „nowym sektom” czarowników będących zagrożeniem dla całej ludzkości, a papież Eugeniusz IV (1431-1447) aktywnie przejmował się czarownicami, które postrzegał jako mogące wywołać złą pogodę, leczyć choroby, przemieszczać się w nadnaturalny sposób oraz jako osoby zajmujące się profanacją sakramentów.