W 1980 był aresztowany za przemyt kokainy. 10 czerwca 1983 został zamieszany w morderstwo biznesmena Roya Radina, wspólnika przy produkcji filmu Cotton Club. Uzależnienie od narkotyków i zmiany w systemie Hollywood sprawiły, że coraz trudniej było mu uzyskać fundusze na kolejne produkcje.

Dustin Hoffman w komediodramacie Fakty i akty (1997), za którą aktor otrzymał nominację do Oscara, przyznał, że grając rolę ekscentrycznego producenta filmowego Stanleya Motssa wzorował się właśnie na postaci Roberta Evansa.

W latach 90. Robert Evans powrócił do Paramountu, dla którego wyprodukował dreszczowce erotyczne – Sliver (1993) Phillipa Noyce’a z Sharon Stone i Williamem Baldwinem oraz Jade (1995) Williama Friedkina z Davidem Caruso i Lindą Fiorentino, ale obydwie produkcje okazały się jednak komercyjnymi klapami. Był też producentem Fantoma (1996) z Billy Zane, Świętego (1997) Phillipa Noyce’a z Valem Kilmerem, Nowych miastowych (1999) ze Steve’em Martinem i Goldie Hawn oraz Jak stracić chłopaka w 10 dni (2003) z Kate Hudson i Matthew McConaugheyem.

6 maja 1998, podczas przyjęcia na cześć reżysera Wesa Cravena, Evans przeszedł udar mózgu, w wyniku którego został częściowo sparaliżowany i stracił mowę.