Pierwszymi Europejczykami, którzy pojawili się w Tabasco byli Hiszpanie z ekspedycji Juana de Grijalby (1518), który badał tutejsze wybrzeże. Niedługo potem Hiszpanie zaczęli wymieniać się z plemieniem Chontal na złote przedmioty. Posiadanie złota przez tubylców przyśpieszyło dalsze hiszpańskie badania tego obszaru. Rok później Hernán Cortés przybywa ze swoją wyprawą i stacza kilka potyczek z Indianami. Hiszpanom udało się przekonać jednego z miejscowych wodzów imieniem Tabasco do podarowania im 20 kobiet. Wśród nich znalazła się również słynna Malinche, która została kochanką Cortesa i oddała konkwistadorom nieocenione usługi jako tłumaczka.
Ciągłe powstania Indian w środkowym Meksyku i konieczność utrzymywania tam większych sił przez konkwistadorów sprawiły, że Tabasco przez dłuższy okres po upadku Tenochtitlánu cieszyło się względną swobodą. Przez krótki okres Tabasco należało do prowincji Gwatemala. Pod koniec XVI w. mieszkało tu zaledwie 7 500 Indian i setka kolonistów. Aby rozwinąć uprawę roli Hiszpanie zaczęli sprowadzać do regionu czarnych niewolników. Ze względu na swoje położenie (bliskość Morza Karaibskiego i Oceanu Spokojnego) i przebiegające tędy drogi handlowe Tabasco było przedmiotem zainteresowania francuskich i angielskich piratów.