W czasie kiedy cząstka będzie się przemieszczać, Wszechświat zmieni swoje rozmiary, więc cząstka przebędzie odpowiednio dłuższą (w przypadku rozszerzania się Wszechświata) lub krótszą (w przypadku kurczenia się Wszechświata) drogę, niż wynosi odległość współporuszająca się pomiędzy punktem, gdzie cząstka rozpoczęła podróż, a punktem, gdzie ją zakończyła, o ile poruszać się będzie po najkrótszej drodze (linii geodezyjnej), łączącej te dwa punkty w danej geometrii przestrzeni.
Jeżeli podzieli się odległość współporuszającą się przez obecny czas kosmiczny (wiek Wszechświata) i wynik tego działania nazwie się „prędkością”, wówczas z łatwością można otrzymać prędkości galaktyk położonych w pobliżu lub za horyzontem cząstek, które będą większe od prędkości światła w próżni. Na tej podstawie można by powiedzieć, że Wszechświat rozszerza się szybciej, niż prędkość światła w próżni, takie stwierdzenie będzie paradoksem, jeśli nie zdefiniuje się poprawnie prędkości.