Zatem należałoby powiedzieć:

galaktyka w pobliżu lub za horyzontem cząstek może mieć prędkość względem obserwatora, zdefiniowaną jako iloraz odległości współporuszającej się i czasu kosmicznego mierzonego przez obserwatora, większą niż prędkość światła w próżni

Jednak zanim zacznie się szukać na niebie galaktyk o prędkościach ucieczki większych od prędkości światła w próżni, musi się wziąć najpierw pod uwagę to, że: Galaktyka, widziana przez obserwatora w pobliżu horyzontu cząstek (zakładając, że problemy obserwacyjne da się pokonać), w momencie gdy wyemitowała światło, była jeszcze tak młoda, że istniała w tym czasie dopiero jako nieco bardziej gęsty od innych obszar w niemal jednorodnym „bulionie” materii i promieniowania. Galaktyki położone poza horyzontem można będzie obserwować dopiero w przyszłości. Jeśli odległość do galaktyki będzie się rozumieć jako odległość przebytą przez foton od galaktyki do obserwatora, wówczas dzieląc ją przez wiek Wszechświata otrzyma się prędkość mniejszą od prędkości światła w próżni.