Działania ich osłaniał 22-tysięczny korpus w księstwie Klewe, pozostający pod osobnym dowództwem książąt niemieckich.

Przebieg działań W oblężeniu rozpoczętym 18 kwietnia umocnienia zaatakowało 15 000 żołnierzy, jednakże atak został odparty przez francuską załogę, której udawało się posyłać zaopatrzenie łodziami przez Ren. Nie powiodło się natomiast przerzucenie do miasta kontyngentu posiłków francuskich, mimo prób postawienia mostu pontonowego. Wobec tego marszałek Tallard zdecydował się na wsparcie obrońców ogniem z dział ustawionych na przeciwległym brzegu rzeki.

W tym czasie wojska sprzymierzonych dysponujące 120 działami, prowadziły ostrzał miasta, zasypując je 10 tysiącami bomb moździerzowych i 120 tysiącami pocisków armatnich. Ze względu na wyczerpywanie się i okresowe braki amunicji niekiedy noszono się nawet z zamiarem przerwania oblężenia. Zapobiegło temu głównie zaangażowanie przybyłego na miejsce króla Prus, dzięki czemu uparcie kontynuowano ataki.