Parowozy przetrwały II wojnę światową, ukryte pod jej koniec przez pracowników kolei pod Grójcem, i po wyzwoleniu podjęły służbę na Kolei Grójeckiej, znacjonalizowanej i włączonej w 1949 roku w skład PKP.

Rekonstrukcja po wojnie i dalsza służba Główną wadą lokomotyw był ich niewielki zapas węgla i wody, powodujący ich ograniczony zasięg i konieczność korzystania z utworzonych na trasie kolei podręcznych składów opału (w Grójcu, Nowym Mieście i Górze Kalwarii). Po przejęciu kolei, PKP zlikwidowały podręczne składy opału (drewna i węgla) i jednocześnie zdecydowano poddać parowozy rekonstrukcji w warsztatach kolejowych w Piasecznie, zwiększającej ich zasięg. Polegała ona na przedłużeniu ostoi i dodaniu z tyłu osi tocznej, podpierającej nową część tylną z powiększoną skrzynią węglową z tyłu budki maszynisty. Układ osi przez to zmienił się na C1. W połączeniu ze zwiększeniem pojemności skrzyń wodnych przez zaadaptowanie dawnej bocznej skrzyni węglowej, pozwoliło to na dwukrotne zwiększenie zapasu węgla i wody. Po przebudowie masa pustego parowozu zwiększyła się o 1,5 t.