Pewnego dnia, gdy mistrz chan Yangshan był nowicjuszem, Vô Ngôn Thông wezwał go. "Hej Ji, przesuń tam moje łóżko." Yangshan przesunął łóżko. Thông powiedział: A teraz przesuń je tam, gdzie było." Yangshan zrobił jak mu kazano. Thông znów spytał: "Ji, co tam jest?" Yangshan powiedział: "Nic." Thông powiedział: "A co jest tam?" Yangshan powiedział: "Nic." Thông zawołał: "Hej Ji!" Yangshan powiedział: "Tak?" Thông powiedział: "OdejdźCuong Tu Nguyen. Zen in Medieval Vietnam. Ss 106, 107."

W dziewiątym miesiącu, jesienią 820 r.był to okres Yuanhua dynastii Tang) Vô Ngôn Thông przybył do klasztoru Kiến Sơ (建初寺). Poza przerwami na dwa posiłki dziennie, był zajęty medytacją i milczał. Właściwie nikt go nie znał, poza mnichem nazwiskiem Cảm Thành, który szanował Thônga i usługiwał mu. Przyjął także w pełni istotę jego nauk.