Konspiracja i uwięzienie Zimą z 1945 na 1946 roku oddział „Mściciela” został okrążony przez NKWD. Paulo wraz z 12 ludźmi wydostał się z okrążenia. Dotarł do Lasku na Podhalu, a stamtąd do „Ognia”, który mianował go dowódcą 5 kompanii Zgrupowania Partyzanckiego „Błyskawica” i nadał mu pseudonim „Skała”.
Działał pod Limanową. Oddział wycofał się pod Maków Podhalański, gdzie Paulo został ranny. Ogień przekazał mu informację: Niech cię niosą, ale wyprowadź ludzi z tego kotła. Zdołał się przebić i połączył się z oddziałem „Tarzana”. Wspólnie przedarli się w kierunku Gorców. Partyzantom dano wolną rękę; czy chcą przejść przez „zieloną granicę” czy walczyć dalej. Paulo doradzał „Ogniowi” aby ten uciekał, ale Kuraś ciągle powtarzał, że trzeba dotrwać do wyborów, bo one odbędą się pod kontrolą świata. Na leczenie dowódca 5 kompanii wrócił do leśnego szpitala. Po wyzdrowieniu, w obliczu śmierci „Ognia” (22 lutego 1947) i ogłoszonej przez komunistów amnestii (tego samego dnia), większość partyzantów ujawniła się - w tym Kazimierz PauloMniejszość utworzyła Zgrupowanie Wiarusy dowodzone przez Józefa Świdra ps. Mściciel, które walczyło z komunistycznym aparatem represji do lipca 1949..