Był aktywnym działaczem społecznym, cieszył się opinią gorliwego duszpasterza. Zainicjował działalność Bractwa Wstrzemięźliwości i Towarzystwa św. Wincentego a Paulo. Wspólnie z ziemianinem Kajetanem Buchowskim z Pomorzanek wspierał polski ruch narodowo-społeczny w Wągrowcu i okolicy. Działał w wągrowieckim komitecie powiatowym Towarzystwa Pomocy Naukowej im. Marcinkowskiego (przez jakiś czas mu przewodniczył), a wśród miejscowej ludności upowszechniał książki polskie, w tym fachowe podręczniki. Był członkiem rady nadzorczej Banku Ludowego w Wągrowcu. Od grudnia 1872 był prezesem Kuratorium "Domu Sierot", po śmierci założyciela domu - Jerzego Niwarda Musolffa, wcześniej, od 1861 inspektorem publicznej szkoły elementarnej w Wągrowcu.
W 1861 dwukrotnie stawał przed sądem pruskim za zakłócanie porządku publicznego i wzywanie do oporu wobec władz; w lipcu i październiku tego roku skazywano go na dwa miesiące więzienia. Był także czasowo pozbawiony funkcji inspektora szkolnego.
14 czerwca 1875 wygłosił mowę na pogrzebie Karola Libelta w Czeszewie. W 1881 przebywał z pielgrzymką słowiańską w Rzymie oraz organizował 500-lecie parafii farnej w Wągrowcu.