Syjamczycy byli zaniepokojeni pojawieniem się kolejnego rosnącego w siłę ośrodka władzy w Birmie ponieważ w przeszłości wzrost siły Birmy oznaczał zawsze przyszłe najazdy na Syjam (w końcu, to mający siedzibę w Pegu królowie dynastii Toungoo zaatakowali w XVI w. Syjam po wcześniejszym podbiciu Górnej Birmy). Zatroskany dwór syjamski chętnie udzielił ochrony zbiegłym do Syjamu birmańskim gubernatorom Martabanu i Tawè. W 1745 r. Syjamczycy wysłali do Ava z zadaniem oceny tamtejszej sytuacji politycznej misję dyplomatyczną, która została przyjęta przez birmańskiego króla Mahadhammarazę Dipadiego. Oczom syjamskich dyplomatów ukazał się dwór Ava trzymający się resztkami sił. W 1751 r. siły Odrodzonego Królestwa Hanthawaddy zbliżały się już do samej stolicy dynastii Toungoo – Ava. Obawy Syjamczyków przed powstaniem nowej silnej dynastii w Pegu zaczęły się materializować.

W 1751 r. Syjamczycy zdecydowali się na przesunięcie swojej wysuniętej bazy w kierunku północnego wybrzeża, być może traktując to jako środek zapobiegawczy (mogło to być też zwyczajne wykorzystanie sytuacji, w której armie Odrodzonego Królestwa Hanthawaddy były głęboko zaangażowane w Górnej Birmie, do zagarnięcia nowych terenów).