W grudniu 2013 zbrojne oddziały islamistyczne przejęły należące do Wolnej Armii Syrii magazyny z bronią w mieście Bab al-Hawa, leżącego w muhafazie Idlib. Broń składowana w magazynie pochodziła z amerykańskich dostaw, a sam atak na bazę zmusił gen. Idrisa do wyjazdu z kraju, najprawdopodobniej do Kataru. Przejęcie magazynów stało się przyczyną zawieszenia przez USA i Wielką Brytanię wspierania syryjskiej umiarkowanej opozycji. Według innych źródeł wojskowy udał się do Turcji, gdzie posiada dom. W oficjalnym komunikacie dowodzonej przez niego formacji stwierdzono, że informacje o ucieczce dowódcy są fałszywe i mają na celu obniżenie morale jego żołnierzy, tymczasem gen. Idris w rzeczywistości znajduje się w północnej Syrii i nadal wykonuje swoje obowiązkiTop Syrian rebel commander denies reports of fleeing.. Zaprzeczono również, jakoby Wolna Armia Syrii straciła kontrolę nad swoim magazynem broni, twierdząc, iż islamistyczni bojownicy z Frontu Islamskiego zostali zaproszeni do jego ochrony przed bojówkami związanymi z Al-Kaidą.