W lutym 2004 roku rzecznik Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Poznaniu poinformował, że do Wojskowego Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko pilotowi śmigłowca. Zarzucono mu nieumyślne spowodowanie katastrofy. Według prokuratury pilot najpierw samowolnie zabrał na pokład kilka osób, a następnie, wbrew regulaminowi lotów, wykonywał manewry na zbyt niskiej wysokości.

Proces pilota rozpoczął się 21 kwietnia 2004 roku przed Wojskowym Sądem Okręgowym w Poznaniu. Oskarżony przyznał się do winy. W relacji z procesu podano także, że pilot należał do specjalnej grupy pokazowej prezentującej manewry śmigłowców podczas wizyt ważnych gości na poligonach, a do zdarzenia doszło podczas treningu przed takim pokazem.

29 czerwca 2004 roku Wojskowy Sąd Okręgowy w Poznaniu skazał pilota na dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na cztery lata.

Ofiary i upamiętnienie W wypadku zginęło trzech żołnierzy: st. chor. szt. Stanisław Berdzik, st. plut. Tomasz Kłosowski oraz st. plut. ndt. Wojciech Lewicki, kierowca samochodu terenowego.