Ujawnił się i 26 lutego 1945 roku zgłosił się do Ministerstwa Komunikacji. Został naczelnikiem Wydziału Komunikacji przy Wojewódzkiej Radzie Narodowej w Krakowie. W 1946 roku wiceministrem komunikacji został Zygmunt Balicki, z którym Różycki pracował przed wojną przy wznoszeniu gmachu Sejmu. Balicki wysłał Różyckiego na rok do Stanów Zjednoczonych, gdzie Różycki dokonywał zakupów maszyn do budowy dróg w Polsce za pieniądze z otrzymanej przez Polskę pożyczki. Po powrocie do Polski zaczął organizować w Krakowie Centralę Maszyn Drogowych.

W sierpniu 1949 roku został aresztowany przez Urząd Bezpieczeństwa. Został oskarżony o łapówkarstwo. Sąd wojskowy skazał go na 2 lata, wyrok został podniesiony do 4 lat więzienia. 13 marca 1953 roku wyszedł z więzienia. Sąd Wojewódzki pod przewodnictwem Jerzego Bafii (późniejszego ministra sprawiedliwości) nie dopatrzył się jego winy. Po opuszczeniu więzienia wyjechał do Warszawy i w latach 1953–1956 pracował w Biurze Studiów i Projektów Drogowych i Lotniskowych na stanowisku projektanta, a od 1955 roku w Instytucie Badań Drogowych jako kierownik zakładu.