Od 4 roku życia dzieci zaczynały pomagać matce w pracy w domu i ogrodzie.

Podstawowym obowiązkiem dzieci było zapewnienie rodzicom opieki na starość.

Zachowało się bardzo niewiele informacji o stosowanych wówczas metodach porodu. Niezależnie od pochodzenia społecznego kobiety obawiały się porodu. W średniowieczu wiązał się on dla kobiety z dużym ryzykiem. Położne i starsze kobiety pomagające przy porodzie miały ograniczony zasób metod pomocy kobietom. Np. cięcie cesarskie można było stosować jedynie w przypadku śmierci kobiety. Współczynnik umieralności kobiet w wyniku porodu był bardzo wysoki.

Ponieważ stosowane w średniowieczu metody antykoncepcji były mało skuteczne, kobiety, które nie mogły lub nie chciały być w ciąży lub mieć dzieci, mogły jedynie dokonać aborcji lub też zabić albo porzucić nowo narodzone dziecko. Przeprowadzenie aborcji utrudniał brak możliwości odpowiedniego wczesnego stwierdzenia, że kobieta jest na pewno w ciąży. W związku z przeprowadzaniem aborcji w późniejszym stadium ciąży rosło zagrożenie dla zdrowia i życia kobiet. W większości przypadków następowała śmierć zarówno matki, jak i płodu. Z pewnością częściej zdarzały się zabójstwa noworodków lub ich porzucanie, co było jednak karane śmiercią. Porzucenie dziecka było najlepszym rozwiązaniem dla biedaków, szczególnie w miastach.