Karol Kazimierz Kostecki Kostek (1917–1998). Wydawnictwo: Instytut Pamięci Narodowej, IPN, Rzeszów 2013, str. 84-85, . Zagrożony aresztowaniem po wkroczeniu na ziemie polskie Sowietów, pozostał w konspiracji.

W nocy z 13 na 14 listopada 1945 oddział pod dowództwem Karola Kosteckiego ps. „Kostek”, liczący 40 żołnierzy, uwolnił z więzienia UB 70 osób oraz unieszkodliwił przy pomocy piatów i ognia broni maszynowej placówkę tomaszowskiego UB. Solidarność i sprzeciw ludności powiatu tomaszowskiego wobec władzy komunistycznej był tak duży, że UB nigdy nie udało się ustalić pełnej listy żołnierzy, którzy brali udział w akcji. W więzieniu UB, miejscu kaźni nazywanym „Smoczą Jamą”, przetrzymywani i mordowani byli przeciwnicy komunizmu, głównie żołnierze Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich. [dostęp 2014-03-14]. Grzegorz Wincenty Wolańczyk tak wspominał uwolnienie z więzienia UB w Tomaszowie Lubelskim przez oddział „Kostka”: „Tego, co przeżyłem w momencie uwolnienia z rąk UB, nie da się opisać. To tak, jakby się uciekło katu spod topora”Dariusz Iwaneczko: Przypadek czy przeznaczenie?