Rytuał ten zapoczątkowany we Włoszech i przyjęty w wielu krajach europejskich, symbolizuje trwałość i szczerość zawieranych związków damsko-męskichWcześniej tego typu zwyczaj miał miejsce na moście Tumskim we Wrocławiu, a także we Lwowie, Wilnie (most Użupio), Paryżu, czy Rzymie (Ponte Milvio) – za http://bydgoszcz.wyborcza.pl/bydgoszcz/1,48722,8115127,Milosc_zamknij_na_klodke__a_klucz_wrzuc_do_Brdy.html.. Za pierwszą z par, która założyła kłódkę na moście uchodzą Aleksandra i Artur Lewandowscy z datą 24 października 2009 rokuhttp://bydgoszcz.wyborcza.pl/bydgoszcz/1,48722,8115127,Milosc_zamknij_na_klodke__a_klucz_wrzuc_do_Brdy.html dostęp 2014-03-14.. W kolejnych miesiącach i latach liczba kłódek lawinowo wzrastała, a zwyczaj rozszerzył się także na inne mosty dla pieszych na Młynówce. Sprzyjała temu popularność zrewitalizowanej Wyspy Młyńskiej oraz atrakcyjność krajobrazu w otoczeniu mostu, sprzyjająca romantycznym nastrojom – zakole Brdy, katedra, Biały Spichlerz, Opera Nova, nabrzeża Wyspy Młyńskiej, bulwary Brdy. Obiekt zaczęto nazywać zarówno w obiegowych rozmowach, jak również w prasie „mostem Zakochanych” lub „mostem Miłości”. W obliczu spontanicznie rozwijającego się zjawiska, władze miasta zobowiązały się usankcjonować nazwę urzędowo.