W ciągu czterdziestu ośmiu godzin od tych słów, Siły Obronne Izraela rozpoczęły operację wojskową nazwaną „Grona Gniewu”. Nazwa operacji została prawdopodobnie zaczerpnięta z tytułu powieści Johna Steinbecka – „The Grapes of Wrath” (tłumaczenie polskie: Alfred Liebfeld: „Grona gniewu”, 1956 r.). Jednak wielu komentatorów wskazywało na związek nazwy z Biblią. Na przykład Robert Fisk napisał, że nazwa operacji „została zaczerpnięta z Księgi Powtórzonego PrawaZobacz: Księga Powtórzonego Prawa 32,32: „Bo winny ich szczep ze szczepu Sodomy lub z pól uprawnych Gomory; ich grona to grona trujące, co gorzkie mają jagody”. Tłumaczenie według Biblii Tysiąclecia., która jest wypełniona krwią, biblijnym gniewem i obietnicami zemsty Bożej”. Słowa te jednak nie były wypowiedziane przeciwko wrogom Żydów, ale na samych Izraelitów, jeśli złamią przykazania Boże. Natomiast inni dziennikarze wskazywali na związek nazwy z Księgą Objawienia JanaZobacz: Apokalipsa św. Jana 14,19: „I rzucił anioł swój sierp na ziemię, i obrał z gron winorośl ziemi, i wrzucił je do tłoczni Bożego gniewu – ogromnej”. Tłumaczenie według Biblii Tysiąclecia., wydaje się to jednak bardzo wątpliwe, ponieważ wypływa z tradycji chrześcijańskiej, a nie judaizmu.