Zadrzewienie miało charakter naturalny, będący wynikiem samosiewu. W części południowej, na lekko nachylonym zboczu i skarpach o wystawie północnej, zmieniały się warunki siedliskowe, głównie z uwagi na coraz niższy poziom wód gruntowych. Rosły tu w przeważającej części dęby, brzozy, topole osiki, wierzby iwy i w niewielkiej ilości robinie. Na obrzeżach lasu spotkać można było grupy drzew owocowych – pozostałości dawnych sadów. Stan sanitarny drzewostanów nie był dobry. Zawierał duże ilości posuszu, obłamanych konarów i dziuplastych drzew z owocnikami grzybów patologicznych. Taki stan rzeczy wynikał z tego, iż Las Prokocimski nie był objęty planową gospodarką leśną i nadzorem leśnym, gdyż nie zaliczono go do klasy „grunty leśne” w ewidencji gruntów. Jednak silne zwarcie wysoko osadzonych koron, typowych dla lasów, powodowało, że pokrój większości drzew był prawidłowy. Pozbawiony opieki las pozostawał zaniedbany i zaśmiecony.