thumb|„Narwik” wychodzi z portu, czerwiec 1969 roku. Statek zachował szary kadłub, lecz otrzymał komin w czarnych barwach PŻM. Pod koniec służby podwyższono nadbudówkę na rufie Od września 1955 roku „Narwik” pływał na linii do Indii. 17 stycznia 1957 roku na Zatoce Biskajskiej „Narwik”, pod kapitanem Rościsławem Choynowskim, napotkał dryfujący opuszczony wrak francuskiego statku-bazy wielorybniczej „Janina” (8268 BRT), na którym dwa dni wcześniej wybuchł pożar. Został on obsadzony przez 11 osób załogi „Narwika”, którzy ugasili resztki pożaru. Zamierzano podjąć próbę holowania dla nagrody, lecz zanim do tego doszło, około godziny 6 następnego dnia statek nagle zatonął rufą w dół, przy czym zginęło pięciu członków załogi.

Od lipca 1961 roku „Narwik” pływał na Kubę. Od lutego 1966 roku przez dwa lata pływał w czarterze w polsko-koreańskiej spółce Korpol, pływając do Korei Północnej. 23 czerwca 1967 roku został przekazany przez Polskie Linie Oceaniczne do innego państwowego armatora Polskiej Żeglugi Morskiej, zmieniając port macierzysty na Szczecin. W PŻM woził głównie węgiel na eksport. W związku ze zużyciem, w 1972 roku został sprzedany na złom do Hiszpanii.