Kompania poniosła duże straty.
Wobec niedostarczenia obiecanej broni ppor. „Roman” nie mógł uderzyć siłą całego batalionu w kierunku ul. Rakowieckiej. Zdecydował zaatakować kwatery oficerów artylerii przeciwlotniczej w willach przy ul. Sędziowskiej 3 i 5, aby dozbroić swój oddział. W tym celu wydzielił dwie grupy szturmowe, które zaatakowały obiekty – osobiście dowodził jedną z nich. Atak powstańców został krwawo odparty.
Niemcy z Rakowieckiej przystąpili do kontrataku. Od 1 do 9 sierpnia na terenie Kolonii Staszica zginęło co najmniej dwudziestu – dwudziestu pięciu żołnierzy „Odwetu II”. „Roman”, kwaterujący przy ul. Prezydenckiej 10, rozpuścił nieuzbrojoną część oddziału, pozostawiając żołnierzom do wyboru przedzieranie się na Ochotę, Mokotów lub do Południowego Śródmieścia. Większość okrążonych przez niemieckie siły żołnierzy batalionu przedostała się do Śródmieścia Południe, gdzie walczyła w szeregach Batalionu „Golski”. Pozostali przedostali się na Mokotów, zasilając szeregi Pułku „Baszta”. Sam Sobolewski przeszedł w nocy z 9 na 10 sierpnia w ostatniej grupie na czele reszty swoich ludzi do Śródmieścia, docierając na odcinek opanowany przez Batalion „Golski”. Oddział zajął kwatery w budynku Architektury przy ul. Lwowskiej 12.