Starcia bardzo źle wpływały na stosunki dyplomatyczne pomiędzy Wenezuelą a USA. Wzajemne oskarżenia w końcu doprowadziły do nałożenia pierwszych sankcji wobec Wenezueli. Panama z kolei wnioskowała do OPA, by ta organizacja podjęła się poważnych rozmów dotyczących kryzysu w Wenezueli. Prezydent Maduro oburzony takimi działaniami zerwał stosunki dyplomatyczne z Panamą. W trakcie zamieszek nasuwano niejednokrotnie takie oskarżenia, w którym Wenezuela dopuściła się łamania praw człowieka, w tym przypadku stosowania tortur wobec protestujących.
Sytuacja w państwie uspokoiła się, kiedy rząd wenezuelski na początku kwietnia oświadczył, że jest gotów przeprowadzić dialog ze zwolennikami opozycji. Do rozmów dochodziło w dniach 10–11 kwietnia i 15 kwietnia 2014 roku.
Tło