W międzyczasie polska prasa zaczęła publikować artykuły, w których ujawniano prawdziwe oblicze ataku na Jampol (na przykład „Kurier Poranny” w numerze z 21 stycznia w artykule pod tytułem „Winni napadu na Jampol” napisał, że sowiecka banda napadła na miasteczko po tym, jak kilkakrotnie wcześniej przekraczała ten odcinek granicy). W wyniku kolejnego zebrania Biura Politycznego RKP(b) 27 stycznia została powołana specjalna komisja partyjna na czele z przewodniczącym Centralnej Komisji Kontrolnej RKP(b), Walerianem Kujbyszewem. W jej skład weszli ponadto: przewodniczący OGPU Feliks Dzierżyński, narkom spraw wojskowych Michaił Frunze, jego zastępca Józef Unszlicht i Gieorgij Cziczerin.
W celu uniknięcia kompromitacji międzynarodowej postanowiono wysłać Polakom notę dyplomatyczną, w której strona polska została obwiniona o atak regularnych sił zbrojnych na terytorium ZSRR, ale jednocześnie zaproponowano rozwiązanie „incydentu jampolskiego” drogą pokojową. 25 lutego komisja partyjna przedstawiła Biuru Politycznemu RKP(b) propozycję zlikwidowania „aktywnej razwiedki” na terytorium Polski, do czego doszło w