Jednakże Brabazon nie dostał żadnej wiadomości od du Toita potwierdzającej, że wszystko idzie zgodnie z planem i ostatecznie nie znalazł się na pokładzie samolotu lecącego do Gwinei.
Próba obalenia Obianga zakończyła się fiaskiem, kiedy władze Zimbabwe odkryły, że samolot, którym leciał Nick miał być użyty do przewiezienia ludzi i sprzętu do Gwinei Równikowej. Ta próba zamachu zyskała międzynarodowy rozgłos wkrótce po tym, jak okazało się, że sir Mark Thatcher, syn byłej premier Wielkiej Brytanii – Margaret Thatcher, był zaangażowany w finansowanie spisku.
Nick du Toit został aresztowany w Gwinei Równikowej razem z czternastoma innymi mężczyznami. Oskarżony jako dowódca grupy, du Toit ostatecznie został uznany za winnego i skazany za zdradę na 34 lata więzienia w niesławnym Playa Negra (z hiszp. "Czarna Plaża"). Został ułaskawiony przez prezydenta Obianga w 2009 roku po odbyciu pięciu lat i ośmiu miesięcy kary.
Du Toit twierdził, że w czasie odbywania kary był torturowany, bity i głodzony.