W marcu 1943 z inicjatywy przedsiębiorców z Zabłocia została stworzona filia płaszowskiego obozu – miało to chronić więźniów przed komendantem obozu Amonem Göthem oraz jego współpracownikami. Gdy Niemcy postanowili zamknąć obóz w Płaszowie, Chmielewski postarał się, aby jego firma została włączona pod zarząd Organisation Todt, zajmującej się budową i wyposażaniem obiektów o strategicznym znaczeniu wojskowym. Pracownicy Chmielewskiego (ok. 200 Polaków i 400 Żydów) pozostali w Krakowie i tu doczekali wyzwolenia. Firma znajdowała się w Krakowie między ulicą Zabłocie i Przemysłową. Od wschodu graniczyła z młynem „Ziarno”, a od wschodu z fabryką naczyń emaliowanych Oskara Schindlera. Główne wejście znajdowało się przy ulicy Zabłocie 21. Po wojnie mieściła się tam fabryka kosmetyków „Miraculum”.

Pod koniec życia pracował jako nauczyciel w Państwowej Szkole Przemysłowej w Krakowie oraz w Technikum Budownictwa Przemysłowego. Był inspektorem Nadzoru Budownictwa Przemysłowego. Należał do NOT, SARP, TPSP. Był zaprzysiężonym biegłym sądowym do spraw budownictwa. Po stracie całego majątku na skutek zmian w polityce własnościowej i fiskalnej państwa, wprowadzonych przez komunistów po 1945, żył w biedzie. Zmarł 12 listopada 1956 w Krakowie.