W styczniu 1945 roku Ukraińcy wystosowali wobec dowództwa samoobrony ultimatum - zażądano od nich opuszczenia Czerwonogrodu wraz z miejscową ludnością. Skłoniło to Polaków do wzmożenia przygotowań do obrony, wprowadzono system wart i patroli.

Atak UPA thumb|left|Tablica Pomnika ofiar zbrodni dokonanej na obywatelach polskich przez OUN-UPA wymieniająca Czerwonogród 2 lutego 1945 roku około godziny 22. sotnie UPA „Siri Wowky” i „Czernomorci” pod osobistym dowództwem kurinnego Petra Chamczuka „Bystrego” zaatakowały Czerwonogród. Upowcy w białych, maskujących ubraniach wdzierali się do domów i zabijali napotkane osoby bez względu na płeć i wiek. Podpalano drewniane zabudowania. Polska ludność ewakuowała się do ustalonych miejsc schronienia (młyn, zamek, kościół i Dom Ludowy), gdzie była broniona przez żołnierzy IB.

Czota „Burłaki” z sotni „Siri Wowky” zdołała zdobyć zamek, jednak zgromadzona tam ludność pod osłoną IB została ewakuowana do kościoła.