Zwolennicy regulacji argumentują, że książka jest dobrem kultury domagającym się opieki ze strony państwa, a prawa wolnego rynku nie znajdują ścisłego zastosowania w obrębie przemysłów kreatywnych związanych z rynkiem książki.

Stała cena książki zdaniem jej zwolenników jest też zachętą dla wydawców do stosowania tzw. kalkulacji mieszanej – dotowania niszowych publikacji o wysokiej wartości artystycznej zyskami ze sprzedaży bestsellerów. Z badań V. Ringstada i F. Fishwicka z lat 2004–2005 wynika, że skutkiem wycofania porozumień o stałej cenie książki w Wielkiej Brytanii było postępujące wypieranie księgarń niezależnych przez sieciowe, oraz obniżenie cen bestsellerów połączone z podwyższeniem cen pozostałych publikacji. W 2014 roku w objętej ustawą Langa Francji było 2500 niezależnych księgarń kontrolujących 22% całkowitej sprzedaży. Dla porównania w Wielkiej Brytanii od czasu uchylenia ustawy zamknięto 1/3 księgarń; według danych z 2014 stanowią one obecnie 4% rynku.

Upadek małych księgarń obserwowany jest także w Polsce. Ich liczba spadła z 2550 w 2009 do 1850 w 2014 roku.