powodowane czynem dobro i zło muszą być proporcjonalne. Pozostaje jeszcze jedna przesłanka: brak innych sposobów osiągnięcia dobrego skutku.

Biesaga zauważa tu również, że zgodnie z tą zasadą na popełniającym czyn spoczywa odpowiedzialność za jego naturalny skutek, o ile jest on znany. Jeśli zaś chodzi o skutek, który nie był znany w momencie wykonywania rozpatrywanej czynności, a został poznany przez naukę dopiero później, to odpowiedzialność za jego wystąpienie nie spoczywa na podmiocie dokonującym czynu.

Aborcja thumb|Zasada podwójnego skutku uzasadnia pewne metody leczenia ciąży ektopowej, przedstawionej na powyższej rycinie z pracy Graafa z 1669 roku Przykład zastosowania absolutyzmu moralnego do problemu dopuszczalności aborcji podaje ksiądz Jacek Woroniecki. Pisze on w swej Katolickiej etyce wychowawczej, że w sytuacji, gdy życie ciężarnej kobiety może zostać uratowane tylko pod warunkiem pozbawienia życia płodu, nie można tego uczynić nawet w sytuacji, gdyby rzeczony płód i tak miał w najbliższej przyszłości umrzeć – w takiej sytuacji należy pozwolić obojgu umrzeć.