obrona piłki meczowej w tie-breaku drugiego seta). zakwalifikowała się do Mistrzostw WTA po raz drugi w karierze, ale odpadła w pierwszej rundzie. W 2003 wystąpiła w półfinałach w Gold Coast, Sopocie i Linzu.
W styczniu 2004 osiągnęła swój jedyny w karierze półfinał turnieju wielkoszlemowego w grze pojedynczej. W Melbourne była rozstawiona z numerem 22, odprawiła Paolę Suárez, Nathalie Dechy, Lisę Raymond, zatrzymując się na późniejszej wicemistrzyni, Kim Clijsters. W Charleston również awansowała do półfinału, eliminując po drodze Jelenę Diemientjewą i Lindsay Davenport. W Birmingham przepadła w konfrontacji z Mariją Szarapową, która niespełna miesiąc później wygrała Wimbledon. Na koniec sezonu przed własną publicznością w Zurychu również walczyła o wejście do finału, ale uległa Alicii Molik. Wcześniej jednak pokonała Magdalenę Maleewą, Fabiolę Zuluagę i Paolę Suárez.