Próby zakończyły się sukcesem i rozpoczęto produkcję, jednak niewiele egzemplarzy zostało wyprodukowanych przed końcem wojny. Przypuszczalnie tylko dwa zostały zamontowane na samolotach i użyte bojowo.

Schräge Musik musiał więc podchodzić do ataku dość blisko maszyny alianckiej, przez co był narażony na uszkodzenia wywołane destrukcją alianckiego bombowca (odpadające fragmenty konstrukcji, wyciekająca benzyna). Z tego też względu preferowano celowanie w płat między silniki i po oddaniu jednej serii odchodzenie w bok (jeden atak). Ponadto działka były umieszczane (z reguły) za pilotem, co przesuwało środek ciężkości do tyłu i utrudniało pilotaż (mniejsza stateczność podłużna), z tego względu łatwe wchodzenie w niezamierzony korkociąg i trudne z niego wyprowadzanie. Opór aerodynamiczny luf też był znaczący i w maszynach słabszych (na przykład Messerschmitt Bf 110) potęgowało to trudności w pilotażu.

Jednak skryte podejście i łatwe celowanie (z martwego pola obserwacji bombowca alianckiego) sprawiały, iż ataki nocnych myśliwców Schräge Musik zbierały tragiczne żniwo i zazwyczaj zaatakowany bombowiec aliancki nie wracał już do bazy.