Brytyjski konwój dopłynął na miejsce przeznaczenia ze stratą tylko jednego statku, który zatonął w sztormie dzień po spotkaniu z Francuzami.
Tło zdarzenia Wymiana handlowa z Dalekim Wschodem była w końcu XVIII wieku ważnym komponentem gospodarki Zjednoczonego Królestwa. Monopolistą w tym handlu była Kompania Wschodnioindyjska, która miała w tym regionie liczne porty, takie jak Bombaj, Madras i Kalkuta w Indiach Brytyjskich. Towary były przewożone głównie przez duże statki handlowe, zwane East Indiamanami, które miały od 500 do 1200 ton wyporności, a ponadto były dobrze uzbrojone (do 36 dział). Ze względu na rozmiary i uzbrojenie mogły być omyłkowo brane za okręty liniowe, standardowe duże okręty wojenne tamtych czasów, które to wrażenie potęgował „wojenny” sposób malowania burt i dodatkowe, fałszywe działa. Mimo wyglądu nie były jednak w stanie walczyć z nieprzyjacielskimi okrętami liniowymi, czy fregatami, bowiem ich działa były niższej jakości, a załogi mniej liczne i słabiej wyszkolone od załóg okrętów wojennych. Ważnym wydarzeniem w handlu dalekowschodnim był doroczny rejs East Indiamanów. Na początku roku znaczny ich konwój, zwany Flotą Chińską opuszczał Makau i żeglował przez Ocean Indyjski i Atlantyk do Anglii.