Zamiast tego testowano kolejne konfiguracje płatowca i różne typy mocowań broni – od konstrukcji ze śmigłem pchającym, przez mocowanie karabinów maszynowych do kadłuba pod kątem, aż po karabiny mocowane na płacie i obsługiwane przez stojącego obserwatora.

W przeciwieństwie do niemieckich karabinów maszynowych Parabellum i 08/15 Maxim, jak również brytyjskich Vickers, powszechnie stosowany na samolotach alianckich lekki i szybkostrzelny km Lewis nie pozwalał na łatwe użycie synchronizatora (utrudniała to jego konstrukcja, Lewis strzelał z zamka swobodnego). Stosowano różne sposoby ominięcia płaszczyzny śmigła, np. przez długi czas wykorzystywano samoloty Airco DH.2 ze śmigłem pchającym, które nie zasłaniało pola ostrzału. Jednym z rozwiązań było montowanie karabinu na górnym skrzydle, tak że pociski przechodziły ponad płaszczyzną śmigła. Dzięki stosunkowo niewielkiej masie karabinów Lewis nie powodowało to niebezpiecznego obciążenia górnego centropłatu.