Traktat był niezwykle wpływowy i jest do dzisiaj uznawany za klasyczny tekst z teorii wojskowości. Do końca XVI w. ukazało się co najmniej dwadzieścia edycji włoskich, a także tłumaczenia na hiszpański, francuski, angielski i łacinę. Michel de Montaigne uznawał O sztuce wojny za porównywalne z dziełami Juliusza Cezara czy Polibiusza. Dziełem inspirowali się m.in. na Raimondo Montecuccoli, de Fourquevaux, Justus Lipsius, Maurycy Orański czy Gustaw II Adolf. Z uznaniem wypowiadali się o nim Maurycy Saski, Carl von Clausewitz.

Analizy strategicznej myśli Machiavellego w przeważającej mierze wskazują, że jego rozważania oparte były na trzech uprzedzeniach, z których wynikały błędy w jego rozumowaniu: Machiavelli (wzorem innych humanistów) uznawał wyższość starożytności nad współczesnością. Uznawał więc armię rzymską za wzór, który należy naśladować, był bardzo nieufny wobec armii profesjonalnej (w tym wojsk zaciężnych), nie doceniał broni palnej i wiążącej się z nią rewolucji w wojskowości. Zarzuty te nie są podzielane przez wszystkich badaczy, którzy wskazują na konieczność bardziej zniuansowanej i wielowarstwowej analizy dzieła, biorącej pod uwagę przełomowość epoki, w której powstało.