W 1666 r. dragonia Bockuma ponownie wzięła udział w walkach z rokoszanami, goniąc ustępujące przed królem siły J. Lubomirskiego. Pod Mątwami 13 lipca 1666 r. doszło do pogromu 6 regimentów dragonii, w tym dragonii Bockuma. Major Klejna nie wziął udziału w bitwie, gdyż już w styczniu 1666 r. został wyniesiony do rangi Oberesztera Lejtnanta i objął dowództwo regimentu Jana Krzysztofa Gnińskiego – wojewody chełmińskiego. Dowodził regimentem w zwycięskiej bitwie pod Chocimiem w 1673 r pod dowództwem Sobieskiego. W 1674 r. poprosił o dymisję z wojska i w tymże roku regiment pieszy Jana Gnińskiego zakontraktował nowego dowódcę – podpułkownika Franka.

Życie prywatne Związki Jerzego Klejny z miastem Wałcz datują się wiele lat przed jego osiedleniem w tym powiecie. W 1652 r. Mikołaj Polewicz, „prowiantmagister” (oficer prowiantowy) pułku pieszego pod komendą Łukasza Górskiego, złożył protestację w mieście Wałcz na kapitana lejtnanta Jerzego Klejnę i chorążego Teofila z pułku wojewody pomorskiego Ludwika Wejhera. Mikołaj Polewicz wraz ze swym kwatermistrzem zostali ciężko pobici przez podkomendnych Jerzego Klejny za to tylko, że dopominali się u podstarościego miasta Wałcza ukazania stancji pułkownikowi Łukaszowi Górskiemu, zgodnie z otrzymaną asygnacją.