Junior był pierwszym samolotem Curtiss-Wright zaprojektowanym z myślą o rynku masowym, hasłem przewodnim w trakcie jego projektowania było motto „samolot dla każdego garażu”. Cena detaliczna samolotu została ustalona na poziomie przeciętnego samochodu średniej klasy, planowano, że nie może przekroczyć 1500 dolarów – ostatecznie cena jednej maszyny wynosiła 1490 dolarów. By maksymalnie ograniczyć cenę, samolot został zaprojektowany bardzo minimalistycznie i posiadał jedynie absolutne minimum instrumentów i oprzyrządowania – w samolocie nie ma na przykład tradycyjnego prędkościomierza, a wskaźnik paliwa został zapożyczony z samochodu Ford Model A. Prędkość samolotu była określana w przybliżeniu – na dziobie samolotu zamontowana została niewielka pionowa płytka, która odchylana była oporem powietrza i połączona z prostym wskaźnikiem w kokpicie. Na wskaźniku zaznaczono trzy strefy – dwie czerwona (górną i dolną) i białą (środkową); dolna oznacza, że samolot leci zbyt szybko, górna, że samolot zbyt powoli, a biała oznacza bezpieczną prędkość lotu. Koszt wyprodukowania takiego „prędkościomierza” wynosił jedynie 35 centów.