Te ostatnie, pomimo ich bardzo niskiej (rzędu 0,1% i mniej) zawartości w olejku, są w dużej mierze odpowiedzialne za zapach produktu.

Skład i właściwości olejku mogą się dość znacznie różnić pomiędzy próbkami wytworzonymi z użyciem różnych odmian róży, odmiennymi metodami, przez różnych producentów itp. Zmienność ta utrudniała wykrywanie fałszowania olejku różanego przez rozcieńczanie go tańszymi substancjami jak np. olejek palmarozowy. Na początku XX wieku skala fałszerstw była bardzo duża, dodawano m.in. czystego geraniolu lub cytronelolu. Geraniol lub olejek geraniowy były czasem dodawane na etapie destylacji; ponieważ powodowało to obniżenie temperatury topnienia otrzymanego olejku (co wykorzystywano do wykrywania fałszerstw), dodawano spermacetu, parafiny lub olejku z drzewa Bulnesia sarmientoi, który miał tę zaletę, że krystalizował w bardzo podobny sposób jak prawdziwy olejek różany.