left|thumb|Naziści wierzyli, że osoby pochodzenia semickiego odznaczają się charakterystycznymi cechami budowy, jak garbate nosy, odstające uszy, obwisłe powieki, smutne bądź wystraszone oczy czy przygarbiona postawa. Na ilustracji fragment wystawy Der ewige Jude prezentujący rzekomo typowe cechy semickie |alt=Czarno-biała fotografia przedstawiająca umieszczoną w ścianie, oświetloną gablotę. Ponad nią napis w języku niemieckim głoszący, że „Żydzi odznaczają się takimi cechami wyglądu”. W gablocie rzeźby przedstawiające w karykaturalny, przerysowany sposób poszczególne cechy rzekomo typowo semickiego wyglądu: wydatne usta, wyłupiaste oczy, garbate nosy itd.

Wygląd taki można było dodatkowo wzmocnić dzięki treningowi osobowości, charakteryzacji lub zmianie przyzwyczajeń. W okresie okupacji w Warszawie powstał także czarny rynek usług mających na celu poprawę wyglądu ukrywających się osób poprzez rekonstrukcję napletka u mężczyzn, prostowanie i farbowanie włosów, a także prostowanie nosa. Skuteczność tych zabiegów była jednak niewielka.