Nie wyklucza się także, że koniec epizodu spowodowany został ograniczeniem dopływu fosforu ze zerodowanych terenów lądowych w zlewni Oceanu Arktycznego.
Skutki wydarzenia Masowo rozwijające się przez 800 tysięcy lat kożuchy paproci pokrywające w tym czasie słodkie wody powierzchniowe Oceanu Arktycznego i opadające na jego dno związały ogromne ilości węgla. Gromadzące się na dnie osady organiczne nie ulegały rozkładowi z powodu warunków beztlenowych i znikomej aktywności bakterii na dużych głębokościach. Udział węgla organicznego w niektórych osadach z tego okresu wynosi ponad 6%, podczas gdy w pozostałych częściach profilu nie przekracza 0,4%. Grubość osadów organicznych powstałych dzięki azolli oraz towarzyszącym organizmom słodkowodnym przekracza 8 m. Materiał organiczny w obrębie tej warstwy porozdzielany jest warstewkami mikroskamieniałości krzemionkowych, typowymi dla planktonu morskiego. Związanie tak ogromnych ilości węgla spowodowało 80% spadek zawartości dwutlenku węgla w atmosferze, co dało początek długotrwałemu trendowi ochłodzenia. Temperatura Oceanu Arktycznego obniżyła się do współcześnie. 45 mln lat BP w okresach zimowych zaczął pojawiać się dryfujący lód morski. Pierwsze zlodowacenia zaczęły się ok. 34 mln lat BP.