Jednak na początku sezonu 2006/2007 Sir Alex Ferguson zdecydował się go wypożyczyć do klubu z jego ojczyzny, Realu Saragossa, aby umożliwić mu częstsze występy w podstawowej jedenastce. Hiszpan był obok braci (Gabriela i Diego) Milito jednym z lepszych piłkarzy swojej ekipy, która zajęła w tabeli Primera División 6. miejsce, premiowane startem w Pucharze UEFA w kolejnym sezonie.

Pique nie dane jednak było wystąpić w tych rozgrywkach, gdyż w lipcu 2007 musiał wrócić do Manchesteru United. W sezonie 2007/2008 był tylko graczem rezerwowym i wystąpił w zaledwie 9 meczach (z czego 5 w podstawowej jedenastce), jego wkład w wygranie rozgrywek Premier League i Ligi Mistrzów był niewielki.

FC Barcelona Katalończyk w letnim oknie transferowym przed sezonem 2008/09 wrócił do Barçy, którą niewiele wcześniej przejął Pep Guardiola. Jak się okazało, był to znakomity ruch zarówno dla klubu, jak i samego piłkarza. FC Barcelona zwyciężyła wtedy we wszystkich rozgrywkach, w których brała udział, a Piqué zaliczył 45 występów. Jednym z najlepszych momentów dla Gerarda był gol strzelony w El Clásico, które zakończyło się zwycięstwem Barcelony 6:2.